Showing posts with label manipulacja. Show all posts
Showing posts with label manipulacja. Show all posts

Tuesday, 21 June 2011

Co tam w Unii piszczy! cz 1.

Drogi i Ewentualny Czytelniku,


jak zapewne wiesz aktualnie przebywam na innym kontynencie i obserwuje sobie z perspektywy trzeciej osoby co tam się w tej naszej Europie dzieje. Otóż tak po krótce to burdel.


Euro już praktycznie jest martwe. Wprawdzie w przeciągu miesiąca jeszcze uda im się wpompować ładnych pare miliardów (nieważne ile, ludzie i tak nie radzą sobie z cyframi większymi niż koszt zakupów nowego telefonu - poza tą granicą rozpoczyna się abstrakcja) w Grecje - i prawdę mówiąc bardzo się cieszę, bo mi ten śródziemnomorski trup cholernie kursy akcji ciągnie w dół. Ale jak tylko sytuacja się uspokoi to radze powolutku realizować zyski z inwestycji i przenosić się koniecznie na pewne aktywa tj. złoto srebro, biżuteria, nieruchomości. A jak koniecznie chcecie panstwo zostac przy walutach to prosze zwrócić uwagę jak ostatnimi czasy wzrósł nam kurs franka szwajcarskiego. Państwo sobie nie zdają nawet sprawy co to spowodowało. Bynajmniej niie "spadek wartości złotówki" (bo akurat wzrosła) ani też "brak reakcji rządu". W ogóle oskarżenia pismaniaków iż "Rząd powinien był obniżyć kurs CHF" są żałosne (no bo jak niby kuźwa?). Jak zwykle zresztą.


Otóż proszę państwa, ostatnio taki wzrost wartości CHF zanotowalismy w roku 2009. Zaraz przed pękniecięm tego BANIAKA spekulacyjnego. To ciężko aż sobie wyobrazić o jakich ilościach pieniędzy my tu mówimy, które zostało przetransferowane do franka szwajcarskiego. Nie dlatego że daje nadzieje na zysk. On daje jako taką gwarancje na brak straty.


Niestety teraz, dzięki ponownemu wpompowaniu niebywałych ilości pieniędzy w gospodarki, dodruku tak ogromnych ilości mamony oraz zniszczeniu gospodarek europejskich dofinansowaniami jesteśmy na skraju przepaści. Wszystkie fundusze inwestujące w waluty, poważni, liczący się na rynku gracze uciekają ze strefy euro aż się kurzy. Wszyscy machinarze, bankowcy, euro politycy, magnaci i Elyta wiedzą dokładnie co się święci i lokują swoje ciężko ukradzione oszczędności gdzie indziej. Tylko prosty cięzko pracujacy europejczyk nie ma za bardzo jak uciec. Bo raz że jego oszczędności są już dawno w posiadaniu wyżej wymieniionych, to jeszcze on swoją marną pensje dostaje w euro. To jak on ma od tego niby uciec i gdzie, jak już się euro towarzysze postarali żeby wszędzie było jednakowo drętwo?


Ja bardzo serdecznie zachęcam wszystkich do zapoznania się z moim postem pt. "Jak się robi pieniądze". Z tego oto tekstu można się m.in. dowiedzieć iż pieniądze w dzisiejszych czasach nie mają żadnego pokrycia i można je sobie drukować w zależności od zapotrzebowania czy ogólnego widzimisie niemiłościwie nam panujących. Wartość pieniędzy tkwi w tym iż ludzie jeszcze wierzą ze one jakąś tam wartość mają. Im więcej wiary - tym większa wartość. Im wiary mniej - tym wartość niższa. Troche jak z kościołem (pewnie dlatego się mówi że pieniądz to religia XXI w).


Jeden z moich czytelników, Pan Łukasz, podrzucił mi był wczoraj pewien obrazek z Wczc. bloga Sz. pana Roberta Gwiazdowskiego. Proszę rzucić okiem :


Wykres ten przedstawie mniej - więcej ilość pieniądza na rynku w poszczególnych latach.  Sam proces zwiększania się tej ilości nie jest zły - jest nawet pozytywny. Jako iż społeczeństwa się bogacą, zwiększa się nasz dobrobyt, potrzeba narynku takiej ilości pieniędzy która by tą wartość dóbr równoważyła. Jednak jesli pieniędzy na rynku jest zbyt dużo dochodzi do Inflacji (od ang - inflate - pompować) czyli przepompowania ilości mamony w gospodarce (znów odsyłam do postu pt. "Jak się robi pieniądze"). Dlatego też ilość pieniędzy musi być w pewie sposób regulowana. W normalnych czasach zajmuje się tym rynek - czyli nikt i wszyscy zarazem.


W nienormalnych za to zajmują się tym Ci którzy mają interes w machinacjach - czyli politycy, bankierzy i Elyta. Jak to się kończy? Otóż proszę popatrzeć na wykres i użyć głowy: jak idzie zauważyć w roku 2009  ilość mamony na rynku zwiększyła się niemal dwukrotnie. I nie znaczy to bynajmniej że nagle Apple wydało wszystkie modele Iphonów od generacji 3 do 50, odkrylismy technologie do podróży w czasie czy skonstruowano perpetum mobile. Nic z tych rzeczy. Spowodowane to było nagłym wpompowaniem przez FED w gospodarkę USA 3.4 biliona dolarów (bilion czyli tysiąc x tysiąc x tysiąc x tysiąc!! lub milion milionów bądź tysiąc miliardów!!!!). Skąd to wzieli? A no z dupy. Piszesz na komputerze cyfre, wcikasz enter i już jest. Banał.


Ta mała fluktuacja na koniec 2009 roku to właśnie nasz kryzys, wywołany między innymi, lecz bezpośrednio przez tą zbrodniczą operacje, i po to by zredukować nieco podaż pieniądza na rynku, przez zagrnięcie jej do prywatnych kieszeni. Następnie jak pamiętamy by zahamować skutki kryzysu, pan pożałowania czci godny Bardak Jednoma, podpisał tzw. Bail-out plan, który miał uzdrowić gospodarke - wpompowaniem kolejnych 2 bilionów dolarów! Jak to się skończyło to doskonale widać. Znaczy widać ale nie jest to dla wszystkich widoczne najwidoczniej. W każdym razie jest sajgon.


No bo Proszę państwa - pacjentów z Nowotworem nie leczy się przeszczem nowych nowotworów tylko poprzez wycięcie istniejących!


Ja tylko przypomnę, zgodnie z zasadą popytu i podaży im więcej pieniędzy na rynku tym mniejszą mają one wartość. Jesli ktoś zwiększył podaż (ilość) pieniądza  na rynku dwukrotnie suma sumarum okradł nas z połowy oszczędności!

A my nienauczeni doświadczeniem dalej pompujemy miliardy w Grecje. Znaczy nie my. My już nauczeni jesteśmy. Co najlepsze ONI to są dopiero wyśmienicie nauczeni doświadczeniem! Bo za pierwszym razem to coś tam przez pierwsze pare dni wołali do Czarnego Brata żeby nie pompował bo gospodarke zajedzie. Nawet Unia Europejska ostrzegała. No ale już dwa dni potem się zrehabilitowali. Teraz jakby ich zapytać skąd ta nagła zmiana decyzji po dwóch dniach to odpowiadają "Oj tam, Oj tam, czepiasz się".Po tym jak się zorientowali ile kasy nakradli za oceanem to i u nas Bail Out okazał się niezbędny. Tym razem już sie nie zastanawiają. Skoro i tak to wszystko musi jebnąć to trzeba kraść ile wlezie. Według najlepszych prognoz dalsze pompowanie pieniędzy w Grecję da nam możę pół roku, mozę rok spokoju. O tym że następnej w kolejce Hiszpanii już się nie da uratować wiedzą wszyscy.

Euro musi upaść. Nie ma już odwrotu. Ale akurat to mnie nie martwi.

Martwi mnie co innego - mianowicie cała ta pomoc finansowa ma drugą, bardzo ciemną stronę. Otóż tak naprawdę rozdawanie pieniędzy za darmo to nie żadna pomoc tylko wybitnie okrutny ale i skuteczny sposób na wyniszczenie gospodarek.

Czytałem kiedyś taką niesamowicie interesującą książkę opisującą tzw Supply Chain (czyli całkowity proces powstawania danego produktu od zera) dla zwykłych bawełnianych koszulek. Nie wiem czy jest to przełożone na język polski jednak oryginalna nazwa to "The Travel of the T-shirt in the Global economy". Otóż jeden z ostatnich rozdziałów tej książki przedstawiał ostatni etap życia tyche T-shirtów. Wielkie koncerny organizowały zbiórki używanych ciuchów, pakowały je w kontenery i wysyłały do Afryki i Azji, gdzie tamtejsi murzynowie wykorzystali je do uszczelniania chatek, produkcji lin oraz podcierania du*py. I wszyscy byli szczęsliwi - europejczycy umocnili się duchowo pomagając biednym, murzyni mieli się czym podcierać a Wielkie Korporacje Wytłukły Miejscową Konkurencje. Bo po co komu robić koszulki jak wszyscy mają je za darmo.

Z pewnością każdy z nas zna te opowieści o ludziach którzy wygrali fortune w Toto Lotka i bawiąc się przednio przehulali wszystkie pieniądze przez rok, narobiwszy sobie przy okazji straszliwych długów. Otóż zła wiadomość - to działa również w skali makro. Poprzez wszelakiego rodzaju dopłaty gospodarki europejskie są praktycznie zrównane z ziemią. Ale żeby to chodziło tylko o gospodarki to jeszcze pół biedy. Najgorsze jest że dopłaty zniszczyły najwazniejsze wartości jakie my europejczycy przez tyle lat w sobie wykształciliśmy - ciężką pracę, rywalizację, uczciwość, męstwo, rycerskość, sprawiedliwość. Zostawiając w zamian specjalistów od wypełniania wniosków, oszustów i konfidentów podatkowych, mężczyzn zamieniły w małe pizdy chowające się za fartuszkiem związków zawodowych a zamiast sprawiedliwości mamy Sprawiedliwość Społęczną!


UE zabiła Ducha w europejczykach. Stworzyła z nas cywilizacje małych zastraszonych dziewczynek co zamiast wziąśc się do roboty to Głosują w wyborach żeby ktoś inny na nich nich robił (a co, demokracja to najlepszy ustrój jaki znamy nie?) albo wypełniają wnioski o dotacje. Takich Pizd co boją się oddać jak im ktoś wymierzy cios w twarz i padają na kolana przed każdym kto tylko napomknie o dyskryminacji sexualnej czy rasowej.

Jak uderzą Cie w policzek to nadstaw drugi - Mawiał Jezus Ch. Niestety tak postepować mogą tylko małe dzieci albo starcy. Młoda Europa nie była dziewczynką - młoda Europa to był wykształcony mężczyzna w pełni sił. Młoda Europa rządziła światem, miotała hindusami, chińczykami, japończykami etc. Stara Europa klęka na kolana i ssie pokornie Gejowską propagande. Ale i to się ukruci. Żydzi mieli się najlepiej w Niemczech zaraz przed '33. I też sobie organizacje zakładali, o swoje prawa się domagali, zapisywali się do organizacji żydowskich. A jak przyszli nazisci to mieli od razu gotowe listy obecności porobione.



Ja chce tylko zwrócić uwagę na jedną rzecz. Proszę państwa myśmy przez te wszystkie lata ostrzegali - tamowanie ludzkich odruchów patriotycznych, terroryzowanie ich pod jarzmem politycznej poprawności, rasizmu, dyskryminacji homofobii i całej tej nowomowy musi w końcu pęknąć. I pęka!

Jakoś żadna z reżymowych TV ani nawet praktycznie reżymowy ONET nie relacjonowali sytuacji z ostatnich wydarzeń w grecji czy hipszanii! Tysiące demonstrantów wyszło na ulice chcąc obalenia rządów socjalistów, nieraz mniej socjalistycznych niż rząd wielce nieczcigodnego Donalda T.

Druga sprawa to to, że w momencie gdy Grecja próbowała przeprowadzić cięcia budżetowe, tysiące bandytów ze związków zawodowych wyszło na ulice, paląc, rozbijając i niszcząc, w proteście przeciw planom oszczędnościowym i nie pozwalając parlamanetarzystom na rozpoczęcie sesji. Proszę państwa - ONI tam w grecji dalej czekają na te pare miliardów, ONI dalej chcą sobie jeść hasać i popuszczać pasa przez nastepne pare miesięcy. Nic tego nie zmieni. Grecja to trup. Koniec kropka. Najlepszy dowód tego to to że zamiast do tych bydlaków strzelać, żeby kraj ratować to oni się pochowali i odwołali obrady. I ŻADNA telewizja w Polsce tego nie pokazała! Bo ONI się drodzy Państwo BOJĄ. Oni się BOJĄ jak nigdy dotąd że ludzie wyjdą na ulice i ich powieszą wszystkich na latarniach. Bo oni wiedzą że to już nie jest PRL - że żaden żołnierz nie będzie strzelał do tłumu po tym jak widzielismy co nasz Rząd zrobił z milicjantami strzelającymi do solidaruchów pod kopalnią wujek. Ich już nie ma kto bronić! A że my mamy we krwi samosądy to nikomu tłumaczyć nie trzeba.

koniec cz. 1


pozdrawiam,

Tuesday, 14 June 2011

I jeszcze jedna małą prośba...

Drogi Ewentualny Czytelniku,

wygląda na to iż Nowa Prawica podchodzi do zbliżających się wyborów na serio*, także zgodnie z tym co obiecałem, zamierzam aktywnie się do tego przyłączyć. Jako iż do Ojczyzny zjeżdżam dopiero za miesiąc to jedyne co mogę teraz zrobić to prosić Cię, Mój Drogi i Ewentualny Czytelniku o "polubienie" oficjalnego profilu Kongresu Nowej Prawicy na Facebook'u :

http://www.facebook.com/KongresNowejPrawicy

Na chwile obecną brakuje nam jedynie 300 kliknięć by pobić Nazistów (narodowych socjalistów) z PiS'u!! Do klikania!


* czy to tak na serio to nie jestem przekonany. Ostatnio zwróciłem uwagę na fantastyczne wliczenia jakiegoś czopka z zarządu KNP typu ""tyle i tyle osób skseruje plakat tyle i tyle razy to trafimy do 10 mln osób". No skoro Nowa Prawica chce kogokolwiek zachęcić do oddania nań głosu skesorwanym, byle jakim plakatem, to ja sie musze jeszcze chyba mocno zastanowić...

w każym bądź razie...

pozdrawiam,
Marketing Officer, Indie

Tuesday, 7 June 2011

Prawnik-trawnik.... Szkoła Ku*wa!

Drogi i Ewentualny Studencie Prawa!

Czy czujesz się zawiedziony wyborem kierunku? Zmartwiony marnymi perspektywami pracy? Czy przytłacza Cię myśl że jedyna Aplikacja na jaką możesz sobie pozwolić to aplikacja kremu łagodzącego podrażnienia na twoją wyruchaną przez państwo dupę?

Nie bój żaby!

W trosce o dobro twoje oraz setek tysięcy innych magistrów prawa, których to dorobiliśmy się ostatnimi laty rząd postanowił wdrożyć nowy, innowacyjny program: "Prawnik-trawnik.... Szkoła kurwa!!". Każdy dobrze wie że wszyscy prawnicy to mendy i tylko szukają jak tu wyruchac nasze Państwo Opiekuńcze. Dlatego już dziś rząd daję Ci drugą szansę i po 5 latach studiów prawniczych możesz zostać społecznie szanowanym i cenionym Nauczycielem w zawodówce!

Zgodnie z sugestią Wccz. ministra Czegośtam Polakowie nie znają prawa. Co z tym zrobić? No można by zlikwidować tą bandycką klikę prawniczą, która nie pozwala wykształconym ludziom wykonywania swojego zawodu. Więcej radców prawnych = niższe ceny + wolny rynek i każdego byłoby na poradę stać. No ale przecież Miro i Zbycho nie mogą tego kolegom adwokatom uczynić.Taki, prawda, nóż w plecy??

Dlatego też na szczęście istnieje opcja numer 2 - czyli przymusowa, kołchoźnicza edukacja bydła w szkołach ponadgimnazjalnych. Skończy się to jak zwykle wkuwaniem jakiś poronionych, napisanych prawniczym językiem regułek na pamięć nikomu do szczęścia absolutnie nie potrzebnych. Bo po to my mamy w kraju prawników żeby oni się za nas tego prawa uczyli i potem nam to w razie czego na język ludzki przekładali! No ale w czasach gdzie tworzy sie dziennie po 20 ustaw to i prawnik dużo nie pomoże....

 A że jakoś z tym bezrobociem wśród studentów prawa trzeba walczyć to stworzy im się etat w szkołach i sprawa załatwiona. Tak to znów nasz bohaterski rząd rozwiązał niezwykle palący problem.

Zaraz zaraz. Że niby co? Że już teraz nie ma pieniędzy na nauczycieli?? Pierwsze słysze...

pozdrawiam,
Marketing Officer, Indie


Tuesday, 26 April 2011

Ma******acja prasowa.

Drogi Ewentualny Czytelniku,

dzisiaj krótki wpis na temat manipulacji. Żeby Ci nauocznić na czym polega manipulacja prasowa pozwolę sobie najpierw przytoczyć jeden dość trafny przykład. Nie pamiętam już od kogo to usłyszałem ale właśnie wtedy większość moich poglądów obróciła się o powiedzmy kolejne 30 stopni.

Otóż telewizornia podała wyniki jakiegoś kretyńskiego badania mówiące iż żonaci mężczyźni żyją dłużej niż Ci nie żonaci. I proszę sobie wyobrazić że do jednych wyników opracowano dwie, zupełnie różne, ale jak najbardziej logiczne interpretacje.

Pierwsza z nich głosiła to co na pierwszy rzut oka oczywiste: że małżeństwo wydłuża życie. Druga zaś podeszła do sprawy z nieco innej strony. Otóż drugi zespół badaczy stwierdził na podstawie tych samych badań że kobiety mają tendencje do wybierania zdrowszych mężczyzn. Do dziś nie wiem co tak naprawde leżało u podstaw tych jakże arcy ważnych wyników, jednak nie w tym rzecz. Rzecz w tym że mając jakąkolwiek informacje obyte w temacie "media" mogą nam wepchać do łba co im się rzewnie podoba.

Innym równie ciekawym przykładem było najnowsze wydanie indyjskiego Men's Health'a które akurat wpadło mi w łapy. Otóż był tam jak zwykle bardzo interesujący i typowy dla tej gazety artykuł czarno na białym dowodzący iż Hindusi to jedni z największych amatorów pornografii na świecie. Pod względem ilości "googlowanych" słów, takich jak "cock" "pussy" czy "sex" hindusi byli niemal na czele tabeli. Jednak po bliższym się jej przyjrzeniu wprawny, umiejący czytać obserwator szybko wyłapie oszustwo. Otóż lista wyglądała mniej więcej tak:

1.Australia (Melbourne)
2.USA (Washington)
3.Indie
4.Australia (Sydney)
5.(itd...)

No ale do rzeczy.  Przeglądając sobie dzisiejszą prasę na moim ulubionym portalu Onet.pl, ze zdumieniem zauwazyłem artykuł zatytułowany "Będą podwyżki". Jako że wpisuje sie to dość dobrze w ostatnio przeze mnie poruszany temat płacy minimalnej pomyślałem że możę uda mi się go wykorzystać jako załącznik do któregoś z moich poprzednich postów.

Niestety. Srogo się pomyliłem.Ku mojemu zniesmaczeniu okazało się to być niczym więcej jak kolejną, ogłupiającą manipulacją, z niekończącej się już serii "jest super jest super więc o co Ci chodzi" - cytując Muńka Staszczyka. Otóż notka ta z nieukrywaną euforią stwierdza że 20% firm stać będzie w tym roku na podwyżki dla pracowników, argumentują to tym iż


"Zmusi je też do tego konieczność: rosnące ceny żywności i paliw oraz otwarcie niemieckiego rynku pracy." 


oraz dodając iż


"(...) O wyższe pensje upomnieli się już pracownicy dużych firm; za nimi podążą mniejsze przedsiębiorstwa(...)"


Co w tym takiego dziwnego? Otóż już tłumaczę.


Oto jak należy takową notkę rozumieć: po pierwsze 80% firm w Polsce NIE STAĆ w tym roku na podwyżki! Te których  nie stać w przypadku rychłego wprowadzenia Płacy Minimalnej BĘDĄ MUSIAŁY OGŁOSIĆ UPADŁOŚĆ albo zwolnić część pracowników!


Po drugie w związku z rosnącymi kosztami żywności i energii (w tym paliw) firmy NIE BĘDĄ ZMUSZONE do podwyżki płac - wprost przeciwnie! Znacznie wzrosną koszty produkcji a więc i rentowność firm dodatkowo spadnie! Z czym się autor tego wywodu na głowy pozamieniał to Bóg jeden raczy wiedzieć, ale nawet d*pa by takiej głupoty nie wys*ała!


I jeszcze ta obłudna "informacja" że za 20% firm podążą mniejsze. Otóż nie podążą. Dokładnie 99.8% firm w naszym kraju to małe i średnie przedsiębiorstwa. Te najbardziej ciemiężone 99.8%, w których nierzadko młodzi ludzie, chcący osiągnąć jakiś wymierny sukces w życiu, pracują po 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu, inwestując swój czas, opracowując biznes plany, zaniedbując rodziny i przyjaciół...


... po to tylko żeby państwo z tą plagą urzedniczych pijawek mogło takiemu dopieprzyć jeszcze troche bardziej. Żeby przeorać te pozostałe w grze 20% jeszcze trochę bardziej. Bo co im po takim małym sklepiku czy warsztacie? Małe sklepiki nie dają łapówek. Ale za to jak najbardziej stanowią konkurencje dla tych którzy dają. 


No i jak taki wredny mały kapitalista zamknie swój sklepik czy warsztat to będzie musiał niechybnie pójść na garnuszek Urzędu Pracy. A jak taki siedzi na garnuszku to on już dobrze wie na kogo głosować. Na tego co mu więcej do garnuszka naleje!


I pamiętaj mój Drogi i Ewentualny Czytelniku - większość informacji podanych na Onet.pl należy odwrócić do góry nogami. Dopiero wtedy widać ich prawdziwy sens. I pamiętaj Ma*****acja to ZŁO!


pozdrawiam,


Marketing Officer, Indie